Twarogowe ciasteczka



Lubicie twaróg? Moim zdaniem wszystko to co przygotowane z jego udziałem musi odnieść murowany sukces. Twarogowe dania - placki, kluski itp. były w moim domu bardzo popularne. Kiedy zaczęłam gotować sama, na ładnych kilka lat "zapomniałam" o istnieniu twarogu. Dziś odkrywam go na nowo.

W książce Mamushka (Olia Herkules), tzw. biały syr pojawia się bardzo często jako jeden z podstawowych składników wielu dań. Słonych i słodkich. Do moich ulubionych należą zdecydowanie twarogowe ciasteczka. Nie zależało mi na ich "odchudzaniu", ale na zamianie margaryny, białej mąki i cukru na zdrowsze odpowiedniki. Zamiast margaryny wykorzystałam masło, zamiast mąki pszennej użyłam mąki orkiszowej, zamiast zwykłego cukru użyłam cukru kokosowego. Prezentowany przepis pochodzi z książki napisanej przez Olię Herkules pt. Mamushka Recipes from Ukraine & beyond (str. 180). Przetłumaczyłam go własnoręcznie.

Składniki
200g mąki (użyłam orkiszowej)
80g margaryny (użyłam masła)
200g twarogu
50g cukru (użyłam cukru kokosowego)
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Czynności
W misce połączyłam masło z twarogiem. Do twarogowej masy przesiałam mąkę i proszek do pieczenia. Zagniotłam. Ciato uformowałam w kulę, włożyłam do lodówki na  ok. 30 minut. Rozgrzałam piekarnik do 180 stopni, wyłożyłam blaszkę papierem do pieczenia. Wyjęte z lodówki ciasto rozwałkowałam na placek grubości ok. 2-3mm. Z ciasta wycięłam okręgi ok. 10 cm średnicy. W płaskiej miseczce umieściłam cukier kokosowy. Zanurzałam w nim każdy z okręgów, po czym składałam go na pół. Półkole ciasta ponownie zanurzałam w cukrze (z jednej strony) i składałam je na pół. Ciasteczka piekłam ok. 30 minut aż do zezłocenia.







Komentarze

Prześlij komentarz