No to mango. Sernik mango

Kilka lat temu, razem z Blue Neon, próbowałyśmy upiec sernik mango. Podobny do tego, który jadłyśmy w Storze. Z braku laku, czyli gotowej pulpy z mango, postanowiłyśmy przygotować własną. Zblendowane Mango miało podejrzaną konsystencję. Sernik nie wyszedł (co specjalnie nas nie zdziwiło). Ostatnio kupiłam wielką puszkę pulpy z mango. Podzieliłam zawartość na pół  i upiekłam dwa ciasta. Tartę z kremem mango i sernik mango na spodzie z karmelizowanych migdałów, z przepisu White Plate. Przepis autorstwa Liski cytuję poniżej.


Spód:
3/4 szklanki migdałów blanszowanych (to są całe migdały, bez skórki)
2 łyżki cukru trzcinowego

Masa:
1/2 kg sera trzykrotnie mielonego
3/4 szklanki drobnego cukru
2 łyżki budyniu śmietankowego (bez cukru)*
4 małe jajka (lub 3 duże)
1 łyżeczka esencji waniliowej
3/4 szklanki pulpy z mango (może być gotowa albo należy zmiksować 1 duże, dojrzałe mango)

Spód:
migdały delikatnie podprażyć na suchej patelni. Przełożyć je do miski, na patelni umieścić cukier, który należy rozpuścić. Dodać migdały, obtoczyć je w karmelu i przełożyć do blendera (lub miski, w której będziemy miksować) i drobno zmiksować (nie na proszek, tak, żeby były kawałki migdałów).
Tortownicę 18 cm(lub nieco większą, wtedy sernik będzie niższy), wyłożyć papierem do pieczenia, wsypać na dno migdały i zrobić masę: 

ser wymieszać z musem mango, cukrem, budyniem i wanilią (w misce, łyżką), następnie dodawać po jednym jajku i miksować – miskujemy TYLKO do połączenia wszystkich składników, nie dłużej. Przelać delikatnie na spód. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 160 st C i piec ok. 50-60 min (czas pieczenia zależy od tego, jak szybko sernik się zetnie – powinien mieć delikatnie płynną konsystencję w środku i dobrze upieczone brzegi). Wyłączyć piekarnik, uchylić drzwiczki i zostawić sernik do ostygnięcia.




Komentarze

Prześlij komentarz