środa, 26 kwietnia 2017

Szparagi



Lubicie szparagi? Ja bardzo. Zwłaszcza te zielone. Przez cały sezon (koniec kwietnia/maj/początek czerwca) pochłaniam je w nieprzyzwoitych ilościach. Wcale mi się nie nudzą. Smakują mi saute, na pizzy, na kanapce w towarzystwie półpłynnego żółtka. W najbliższym czasie opublikuję kilka moich ulubionych przepisów ze szparagami w roli głównej. Szparagi są moim zdaniem jednym z bardziej fotogenicznych warzyw - w związku z tym szparagową serię postów otwieram szparagową sesją zdjęciową. 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz