niedziela, 23 kwietnia 2017

Buraczane tagliatelle



Uwielbiam jaskrawo kolorowe potrawy. Dziś pokazuję Wam własnoręcznie przygotowane buraczane tagliatelle. Jaskrawo różowe buraczane tagliatelle serwowałam ze szpinakiem (surowym), upieczoną w piekarniku fetą i prażonymi nasionami słonecznika. Zjadłam szybciej niż zdążyłam zrobić zdjęcie.


Składniki
2 szklanki mąki pszennej
2 jajka
1 żółtko
2 buraki (upieczone i zmiksowane)
łyżka oliwy
łyżeczka soli

Czynności
Do przesianej uprzednio mąki dodałam buraki (zmiksowane), 2 jajka, żółtko, oliwę i sól. Zagniotłam elastyczne ciasto (zajęło mi to jakieś 10 minut). Ciasto zostawiłam na noc w lodówce, ale tak naprawdę potrzebuje ono znacznie mniej odpoczynku. Myślę, że godzina w lodówce spokojnie mu wystarczy.

Wyciągnęłam ciasto z lodówki, rozwałkowałam na dosyć cienki placek. Pilnowałam żeby powierzchnia na której wałkuje była porządnie obsypana mąką. Rozwałkowany placek obsypałam mąką i zwinęłam w rurkę. Kroiłam w cienkie paski, które następnie rozwijałam. Makaron gotowałam w osolonej wodzie jakieś 3 - 4 minuty.

Proste? Proste!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz