O(hh) Neapolu


Z jednej strony Neapol to miasto pięknej architektury, zamków, kościołów, placów, szerokich ulic sklepowych, wąskich uliczek, pędzących kultowych skuteròw, nowoczesnych stacji metra, pysznej pizzy i kawy.

Z drugiej strony Neapol to miasto głośne, brudne, zakorkowane, wypełnione suszącym się praniem, śmieciami rzucanymi wprost pod nogi oraz straganami na których można zaopatrzyć się w torby Louisa Vuittona po 20 euro za sztukę (przed negocjacjami).

Neapol - mieszanka wybuchowa. Kipi autentycznością. I dzięki temu działa jak magnes. Odpycha tylko po to, aby za chwilę przyciągnąć ze zdwojoną siłą. Nie pozwala o sobie zapomnieć.

Aby utrwalić wspomnienia stworzyłam listę 10 rzeczy, które zrobiłam w Neapolu.

1. Jadłam pizzę jak Julia R. i Bill C. 
2. Jadłam smażone przekąski w papierowych rożkach
3. Wtopiłam się w tłum na ulicznym bazarze 


4. Wypiłam morze kawy w Caffe Mexico
5. Spacerowałam wąskimi uliczkami 

6. Obserwowałam - pranie, kapliczki, skutery, wiadra transportujące zakupy z ulicy na górne piętra kamienic
7. Zwiedziłam jedne z najładniejszych w Europie stacji metra 
8. Poznałam Podziemny Neapol 
9. Spacerowałam promenadą nadmorską
10. Podziwiałam Zatokę Neapolitańską, zbocza Wezuwiusza i czerwone dachy Neapolu 

Komentarze